Lato i zima – pory roku o zwiększonych wymaganiach


Wszyscy jesteśmy przekonani o tym, że w okresie lata pocimy się i należy uzupełniać płyny. Powinniśmy zwrócić uwagę na skład mineralny wody, jaką pijemy. Z potem tracimy elektrolity i to one oprócz czystej wody powinny być również uzupełniane. Podanie wody nisko zmineralizowanej powoduje jedynie „rozcieńczenie elektrolitów” i pomimo odpowiedniej ilości podanej wody może dojść do osłabnięcia, a nawet skrajnym przypadku do śmierci. A co z ostrą zimą, gdy mówimy potocznie „pić mi się chce, pewnie będzie mróz”? Faktycznie przy temperaturze powietrza poniżej -200C odczuwamy pragnienie, gdyż dochodzi szybciej do utraty wody z organizmu na skutek oddychania i potrzeby utrzymania temperatury ciała na stałym poziomie. Według badań amerykańskich, wykonanych na potrzeby wojsk NATO stacjonujących w ekstremalnych warunkach, zapotrzebowanie na wodę wzrasta, podobnie ja w upalne lato. Podawać powinno się wtedy ciepłe napoje lub o temperaturze pokojowej w ilości do 3 litrów. I znowu woda mineralna przetrzymywana w pokoju, ale kupowana wtedy w małych opakowaniach półlitrowych jest idealna. Dlaczego taka? Chodzi tutaj o zabezpieczenie je przed zakażeniem drobnoustrojami, które w ciepłych pomieszczeniach również rozwijają się w otwartej wodzie.